Popularne tematy

czwartek, 29 kwietnia 2010

Profilaktyka - badania piersi

Każdego roku u ponad 10 tysięcy Polek zostaje wykryty rak piersi. Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, zdarza się jednak również u całkiem młodych kobiet. Wcześnie rozpoznany nowotwór jest uleczalny u ok. 90 proc. pacjentek. Nie jest to jednak wynik, jaki osiąga się w Polsce. Dlaczego? Główny powód to zbyt późne wykrycie choroby.


Polki nie korzystają z mammografii, nie pamiętają o badaniach profilaktycznych, ignorują apele lekarzy specjalistów. Tymczasem wystarczy raz w tygodniu własnoręcznie skontrolować swoje piersi, aby sprawdzić, czy nie ma w nich guzków bądź zgrubień.

- To niezwykle ważne, aby uczulić kobiety na samokontrolę - wyjaśnia onkolog Dorota Olszewska. - Badanie piersi w domu jest bardzo proste i pozwala wykryć wczesne zmiany. Są też specjalne ulotki, broszurki, pokazujące jak wykonać to proste badanie .

O badaniu piersi niesłusznie mówi się jedynie w kontekście kobiet dojrzałych. Także młodsze mogą zachorować na raka piersi - zwłaszcza jeśli są genetycznie obciążone. Kobietom od 20. roku życia (czasem wcześniej) zaleca się regularne badanie u ginekologa, zwłaszcza gdy matka lub babcia chorowały na nowotwór piersi, jajników czy jelita.

- Młode osoby powinny mieć badane piersi przez ginekologa - doktor Olszewska. - W swoim doświadczeniu miałam pacjentki w wieku 23-25 lat, które były mocno obciążone genetycznie i chorowały na raka piersi.

Pacjentki w młodym wieku najczęściej są poddawane badaniu USG. Młoda pierś ma bowiem inną budowę. Przeważa w niej tkanka gruczołowa, mniej jest tkanki tłuszczowej. W badaniu USG ultradźwięki odbijają się od jasnej (zdrowej) tkanki gruczołowej, rak na zdjęciu jest ciemny.
Odwrotnie jest u kobiet starszych. Tam przeważa tkanka tłuszczowa, dlatego badanie mammografem - promieniowanie rentgenowskie - jest bardziej sensowne. Sytuacja komplikuje się nieco, jeśli pacjentka przyjmuje hormony. Pod ich wpływem pierś młodnieje, następuje powrót gruczołów. Dlatego tak ważne jest, aby przed badaniem lekarz przeprowadził odpowiedni wywiad.

Opis piersi (czyli mammografia właśnie) nie jest bolesny. Niektóre pacjentki skarżą się na ucisk podczas badania, wszystko jednak zależy od wrażliwości. W związku z promieniowaniem, mammografii nie poddaje się kobiet w ciąży. W takim wypadku wykonuje się inne badania onkologiczne, które uzupełnia się biopsją.

Kobiety od 45. roku życia powinny badać piersi co dwa lata, młodsze regularnie u ginekologa. W razie zauważenia zmian należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu, który pokieruje do odpowiedniego specjalisty. W przypadku podejrzenia o nowotwór pacjentka nie czeka w kolejce - miesięczne wyczekiwanie nie wchodzi w grę. Nie każda wykryta zmiana jest nowotworem złośliwym. Często są to włókniaki lub torbiele, które znikają bądź zostają usunięte podczas zabiegu.

piątek, 12 marca 2010

Piąta placówka GRUPY LUX MED w Trójmieście

W środę 10 Marca 2010 ruszyła nowa placówka LUX MED w Gdyni przy ul. Morskiej 127. Centrum Medyczne przyjmuje Pacjentów od poniedziałku do piątku w godz. 07.30 - 20.00 oraz w soboty w godz. 08:00 -14:00.

W placówce przyjmują specjaliści różnych dziedzin medycyny: endokrynologii, chirurgii, ortopedii, gastrologii, ginekologii, chorób wewnętrznych, kardiologii, otolaryngologii, medycyny pracy, neurologii, okulistyki, urologii, dermatologii, hematologii, diabetologii, medycyny rodzinnej. W gdyńskim centrum medycznym wykonywane są również badania diagnostyczne m.in. laboratoryjne oraz USG (internistyczne i ginekologiczne), Doppler, echo serca. Atutem nowej poradni niewątpliwie jest również dogodna lokalizacja - ok. 500 m od trasy im. Eugeniusza Kwiatkowskiego - oraz możliwość dojazdu środkami komunikacji miejskiej (autobusy, trolejbusy), a także SKM, której stacja - Gdynia Grabówek zlokalizowana jest ok. 500 m od Centrum Medycznego.

poniedziałek, 15 lutego 2010

Ekspansja LUX MEDu w Trójmieście

Ruszyło nowe Centrum Medyczne Lux Med przy al. Jana Pawła II 7 w Gdańsku. Już w marcu otwarta zostanie kolejna placówka tej samej sieci, zlokalizowana w Gdyni przy ul. Morskiej 127. - Nasze plany na najbliższy czas zakładają też m.in. otwarcie w połowie przyszłego roku szpitala chirurgii jednego dnia w Warszawie, przy którym będzie się mieścić Centrum Pomocy Doraźnej Grupy - powiedziała Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, prezes Grupy Lux Med.

W otwartym 10 lutego br. Centrum Medycznym Lux Med w Gdańsku pacjenci mogą korzystać z konsultacji lekarzy licznych specjalności, m. in. internistów, alergologów, kardiologów, endokrynologów, ginekologów, neurologów, okulistów, laryngologów, pulmonologów, urologów oraz specjalistów medycyny pracy. Zakres usług Centrum obejmuje również badania diagnostyczne: laboratoryjne oraz USG ogólne, USG Doppler, USG ginekologiczne, echo serca, EKG spoczynkowe, audiometrię, spirometrię, Holter RR i EKG. W placówce zlokalizowanej w dzielnicy Zaspa, przy skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z ul. Janusza Meissnera, na powierzchni około 570 mkw. powierzchni mieści się czternaście gabinetów konsultacyjnych i zabiegowych. Placówka dysponuje także parkingiem. Centrum Medyczne przyjmuje od poniedziałku do piątku w godzinach 8-20. Badania krwi realizowane są od 7.15 do 10.30.
W kolejnej nowej placówce Lux Med, która już wkrótce zostanie otwarta w Gdyni, przyjmować będą specjaliści alergologii, endokrynologii, chirurgii, ortopedii, gastroenterologii, ginekologii, chorób wewnętrznych, kardiologii, otolaryngologii, medycyny pracy, neurologii, okulistyki, reumatologii, urologii, dermatologii, hematologii, diabetologii, medycyny rodzinnej. Znajdzie się tam trzynaście gabinetów konsultacyjnych i zabiegowych. W gdyńskim centrum medycznym wykonywane będą również badania diagnostyczne m.in. laboratoryjne oraz USG (internistyczne i ginekologiczne), Doppler, echo serca. Nowa przychodnia o powierzchni 510 mkw. jest zlokalizowana około 500 m od trasy im. Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz stacji SKM Gdynia Grabówek.
- Obecność Grupy Lux Med w Trójmieście była zawsze bardzo wyraźna, a dziś już ponad 300 firm zlokalizowanych w tym obszarze korzysta z naszych usług. Nowe centra medyczne w Trójmieście, podobnie jak pozostałe poradnie Grupy Lux Med w Polsce, korzystają ze zintegrowanego systemu informatycznego, umożliwiającego lekarzom m.in. prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej a pacjentom rezerwację wizyt za pośrednictwem Internetu. Wprowadzenie jednolitych rozwiązań systemowych w całej Grupie, umożliwia swobodne korzystanie z poradni działających pod różnymi markami, a więc w przypadku Trójmiasta.

piątek, 29 stycznia 2010

Sądy życzliwie o pakietach medycznych

W ostatnim czasie coraz częściej słychać o tym iż sądy administracyjne uznają iż abonamenty zdrowotne, które firma wykupuje dla swoich pracowników, powinny być zwolnione z podatku.

Organy podatkowe jednoznacznie odpowiadają, iż pracodawca, płacąc za pakiet, zna zarówno ogólną opłatę, jak też liczbę uprawnionych do świadczenia. Ustalenie przychodu poszczególnych osób powinno być więc sprawą oczywistą. Spółka-jako płatnik- musi doliczyć wartość wykupionych usług medycznych do miesięcznego wynagrodzenia i od tej wartości odprowadzić zaliczkę na PIT. Orzecznictwo sądów było dotychczas rozbieżne w tej kwestii, ostatni jednak zaczęło się to zmieniać.- Od początku 2009r. sądy konsekwentnie kwestionują stanowisko fiskusa i opowiadają się po stronie podatników. Wyroki poszczególnych wojewódzkich sądów administracyjnych potwierdzają, iż opłacone przez firmę świadczenia medyczne nie są przychodem pracownika i nie należy płacić od nich podatku - podkreśla Grzegorz Grochowina, ekspert w firmie KPMG.

Interpretacje zakwestionowane

Przykładem jest m.in. wyrok WSA w Warszawie z 10 listopada 2009 r. ( sygn. III SA/WA623/09). Sąd orzekł, że gdy wartość świadczeń nie można przyporządkować do konkretnej osoby, nie ma podstaw do ustalenia jej przychodu. Dotyczy to sytuacji, gdy opłata jest wnoszona ryczałtowo. Nie sposób bowiem stwierdzić, czy pracownik rzeczywiście otrzymał owo świadczenie i jak jest jego wartość. Podobne stanowisko zajął WSA w Poznaniu w wyroku z 12 lutego 2009 r. ( sygn. I SA/Poznań 1423/08). Orzekł, iż w świadczeniach nieodpłatnych opodatkowaniu może podlegać tylko przychód rzeczywiście otrzymany, a nie możliwy do otrzymania.
Zgodnie z orzeczeniem WSA w Białymstoku z 17 lutego 2009 r. ( sygn. SA/Bk1/09), jeśli opłata wnoszona jest ryczałtowo, to nie ma podstaw do ustalenia przychodu. Według Grzegorza Grochowiny podatnicy niechętnie występują o zwrot nadpłaty, ponieważ z reguły nie są to duże kwoty. Koszt pakiety to ok. 30zł miesięcznie na jednego zatrudnionego. W praktyce coraz więcej przedsiębiorstw przestaje doliczać wartość abonamentów medycznych do przychodu pracowników. Co ciekawe, jeśli do firmy przychodzi kontrola podatkowa, bardzo często nie kwestionuje takich praktyk. WSA w Warszawie zaznaczył w swoim wyroku, iż organ wydający interpretację musi analizować orzecznictwo sądów, zwłaszcza gdy powołuje się na nie pytający podatnik. Ato daje nadzieję pracownikom, iż fiskus weźmie pod uwagę korzystne dla nich orzeczenia.

środa, 20 stycznia 2010

Lux Med: To był przełomowy rok

Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, Prezes Grupy Lux Med, którą tworzą ogólnopolskie sieci placówek, działające pod markami: CM LIM, LUX MED, Medycyna Rodzinna i PROMEDIS, ocenia miniony rok jako wyjątkowy. - Ostatni rok był dla Grupy LUX MED absolutnie przełomowy. Mimo dekoniunktury gospodarczej, udało nam się z sukcesem zakończyć wiele niezwykle złożonych projektów i przeprowadzić liczne inwestycje. Otworzyliśmy 8 nowych centrów medycznych: 4 pod marką LUX MED (w Warszawie, Krakowie i Poznaniu); 2 pod marką CM LIM (w Warszawie) oraz 2 pod marką PROMEDIS (w Warszawie). Uruchomiliśmy również 3 placówki przyzakładowe i przeprowadziliśmy się do nowego wspólnego biura - Centrali w Warszawskim Parku Postępu - mówi prezes Rulkiewicz-Kaczyńska.

Za nasze największe osiągnięcie mijającego roku uważam ostateczne, zarówno faktyczne (operacyjne, finansowe, organizacyjne) jak i formalno-prawne, zakończenie procesu integracji sieci placówek medycznych wchodzących dziś w skład Grupy LUX MED. Udało nam się dokonać znacznie więcej niż połączenia kilku spółek w jeden podmiot prawny – Grupa LUX MED to obecnie organizacja, która czerpiąc z bogatego dorobku marek wchodzących w jej skład wypracowała odrębną tożsamość i kształtuje nową kulturę organizacyjną, zachowując przy tym elastyczność i wszechstronność niezbędną w obsługiwaniu różnych segmentów rynku. Ubiegły rok upłynął także pod znakiem nowych technologii, na które również w 2010 r. będziemy kładli szczególny nacisk - mówi prezes Rulkiewicz-Kaczyńska.

poniedziałek, 30 listopada 2009

Pacjent z ulgą na Zdrowie


Polacy wydali w ubiegłym roku 28 mld zł na zdrowie, z czego najwięcej, bo 15 mld zł, przeznaczyliśmy na leki, a 11 mld zł - na prywatne usługi medyczne i płatności nieformalne. Na prywatne ubezpieczenia zdrowotne przeznaczyliśmy stosunkowo niedużo - 80-120 mln zł, wynika z analizy Deloitte. To może się zmienić, jeżeli osoby, które wykupią polisę zdrowotną, będą mogły ją sobie odliczyć od dochodu.

Założenia do projektu ustawy o dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych stwarzają szansę dla publicznego systemu opieki zdrowotnej na pozyskanie części środków, jakie Polacy z własnej kieszeni wykładają na leczenie,a dla ubezpieczycieli - na pozyskanie klientów na dodatkowe polisy.
Resort zdrowia zakłada, że kwota, jaką ubezpieczyciele będą płacić publicznym lecznicom za świadczenia, nie może przekroczyć 105 proc. stawki, którą oferuje NFZ.

Dublowanie składki?

Ubezpieczyciele podchodzą do propozycji resortu zdrowia z umiarkowanym entuzjazmem. Zdaniem ubezpieczalni odpisy podatkowe będą pomagały ubezpieczycielom, ale jest jeszcze lepsze rozwiązanie. Optymalny byłby pomysł, który ponad rok temu zgłosiła Polska Izba Ubezpieczeń. Zakładał on, że obywatele mieliby dostęp do części 9-procentowej składki zdrowotnej, jaką płacimy obowiązkowo. Każdy sam decydowałby, komu ją powierzyć - np. prywatnemu ubezpieczycielowi zdrowotnemu

Ubezpieczenia dodatkowe, o których mówi minister Kopacz, to w klasycznym ujęciu coś, co jest poza koszykiem. W tym przypadku możemy mówić raczej o ubezpieczeniach równoległych, czyli oferowaniu tego, co ma NFZ, ale w lepszym standardzie.

Uruchomienie dodatkowych ubezpieczeń może mieć jeszcze jeden ważny skutek. Będzie chronić nas wszystkich przed podwyżką składki zdrowotnej. Za niektóre usługi, na przykład w szpitalach, płaciłyby bowiem zakłady ubezpieczeniowe, zamawiając je dla swoich klientów - posiadaczy polis. W ten sposób w systemie ochrony zdrowia pojawiłyby się dodatkowe pieniądze. Czy byłyby to środki wystarczające - to już inna sprawa.

System dodatkowych ubezpieczeń może zainteresować przede wszystkim tych, którzy w tej chwili korzystają z prywatnych usług medycznych.

Przyjrzyjmy się liczbom. Z analizy Deloitte wynika, że w roku ubiegłym wydatki na opiekę zdrowotną w Polsce wyniosły 76 mld zł, z czego 63 proc. to wydatki publiczne. Oznacza to, że ponad 1/3 wydatków na ochronę zdrowia w Polsce pochodzi z środków prywatnych. Opieka szpitalna pacjentów jest niemal w całości pokrywana z środków publicznych, ale już w przypadku opieki ambulatoryjnej aż 47 proc. stanowią wydatki prywatne.

Wielu Polaków, którzy chcą skorzystać z opieki stomatologa, nawet nie próbuje dostać się do państwowego specjalisty, zwłaszcza że za większą część usług muszą tam dopłacać. Według Deloitte aż 66 proc. wydatków na stomatologię pokrywamy z własnej kieszeni.

piątek, 20 listopada 2009

Abonamenty Medyczne bez podatku

Pracownik nie musi płacić podatku od pakietów udostępnionych jemu i jego rodzinie przez pracodawcę.

Wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 listopada. Sprawa była wynikiem wniosku o interpretację. Wystąpiła w nim firma Alfa Laval Polska Sp z o.o. Wyjaśniała że dla zatrudnionych pracowników wykupuje abonamenty medyczne. Jest to równoznaczne z postawieniem do ich dyspozycji określonego pakiety świadczeń medycznych. Spółka nie pyta poszczególnych osób, czy są zainteresowane abonamentem- wykupuje je dla wszystkich. Jednoczenie nie może stwierdzić, kto z nich korzystał. Jej zdaniem w takiej sytuacji nie powstaje przychód podlegający opodatkowaniu. Spółka nie musi więc pobierać od wartości abonamentu zaliczki na podatek dochodowy. Izba skarbowa nie zgodziła się z tym stanowiskiem. Według niej wartość abonamentu zwiększa przychody ze stosunku pracy. To dlatego, że o ich powstaniu nie przesądza fakt skorzystania przez pracownika czy też członka rodziny z konkretnej usługi medycznej, lecz samo otrzymanie przez pracownika i jego rodzinę abonamentu medycznego ( o określonej wartości pieniężnej). Wyjątkiem są obowiązkowe świadczenia medyczne, do których zapewnienia firma jest zobowiązana na podstawie kodeksu pracy, oraz inne koszty profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami niezbędnej ze względu na warunki pracy.
Sprawa trafiła do sądu. ten przyznał rację spółce i uchylił interpretację. Uznał, że samo postawienie do dyspozycji pracownika nieodpłatnych świadczeń nie jest opodatkowane (inaczej niż w przypadku pieniędzy. Tymczasem w rozpatrywanej sytuacji nie został spełniony warunek otrzymania świadczenia.
To już kolejny wyrok w tak budzącej kontrowersje sprawie. Większość z nich przyznawała rację podatnikom, m.in. orzeczenie WSA w Warszawie z 20 sierpnia 2008r.(syg.III SA/Wa/ 625/08).

Jeśli chodzi o rynek firm z którymi współpracujemy większość z nich wybiera rozwiązanie bardziej bezpieczne i mniej ryzykowne czyli potrącanie podatku dochodowego. Takie rozwiązanie jednak niesie za sobą dodatkowe koszty. Pierwszy to koszt podatku i ZUS-u jaki musi zapłacić pracownik od wartości sponsorowanego pakietu medycznego. Drugi to koszt składek ZUS jaki musi zapłacić pracodawca.
Do tego dochodzi zagrożenie że nie wszyscy pracownicy wyrażą zgodę na potrącenie podatku, a to wpływa także na sam koszt abonamentu, gdyż są one kalkulowane względem ilości osób. Obowiązuje zasada im więcej tym taniej.

Wiele firm oferujący abonamenty medyczne znalazło sposób na zmniejszenie skali podatku dochodowego. Opierają się na przepisach o ustawie o podatku dochodowym oraz na obowiązku jaki leży po stronie pracodawcy, który jest zobligowany do zapewnienia usług w zakresie profilaktyki medycznej tzw. Medycyna Pracy, firmy medyczne proponują w umowach zapisy, które dzielą kwotę abonamentu na dwie części:
1. medycyna pracy - czyli profilaktyka medyczna
2. dodatkowe świadczenia medyczne.
Oczywiście większą kwotę ( do 90%) wliczają w medycynę pracy która jest zwolniona z opodatkowania, natomiast pozostałą kwotę wliczają w dodatkowe świadczenia. Przy takim rozwiązaniu pracownik płaci podatek tylko od wartości dodanej jakim są dodatkowe świadczenia, a w przypadku kiedy wartość abonamentu wynosi 100zł pracownik płaci podatek od 10zł co przy dzisiejszych obciążeniach podatkowych wynosi około 3,50zł.
Jeśli chcą Państwo dokładniej poznać zasady działania tego rozwiązania lub poznać inne zapraszam do kontaktu.